Na półkach sklepów widzimy dziesiątki butelek z napisem „oliwa z oliwek”, ale niewiele osób wie, że za tą nazwą kryje się ścisła klasyfikacja. Unia Europejska i Międzynarodowa Rada Oliwkowa (IOC) dzielą oliwę na kilka klas — a różnice między nimi dotyczą smaku, wartości odżywczych i metod produkcji.
Extra vergine — najwyższa klasa
Oliwa extra vergine (extra virgin) to sok z oliwek uzyskany wyłącznie metodami mechanicznymi, bez użycia ciepła ani chemikaliów. Jej kwasowość nie przekracza 0,8%, a smak musi być wolny od wad sensorycznych — oceniają to przeszkoleni degustatorzy w panelach organoleptycznych.
To właśnie w tej klasie znajdziemy najwyższe stężenie polifenoli, witaminy E i oleokantalu — związku o działaniu przeciwzapalnym porównywalnym do ibuprofenu. Dobra oliwa extra vergine powinna mieć wyraźne nuty owocowe, lekką goryczką i pieprzność w gardle — to oznaki świeżości i bogactwa antyoksydantów.
Vergine — krok niżej
Oliwa vergine (virgin) również powstaje mechanicznie, ale dopuszcza kwasowość do 2% oraz drobne wady sensoryczne. W praktyce smakuje łagodniej, ma mniej polifenoli i krótszy termin przydatności. Na europejskim rynku spotyka się ją rzadko — większość producentów celuje w klasę extra vergine lub miesza oliwę z rafinowaną.
Lampante — oliwa nienadająca się do spożycia
Nazwa „lampante” pochodzi od włoskiego słowa lampada — lampa. Historycznie ta oliwa służyła jako paliwo do lamp oliwnych, nie do jedzenia. Jej kwasowość przekracza 2%, a smak jest wadliwy. Przed trafieniem na stół musi przejść proces rafinacji — usunięcie kwasów tłuszczowych, barwników i zapachów.
Po rafinacji staje się bezbarwna i bezsmakowa. Dopiero zmieszanie jej z niewielką ilością oliwy extra vergine lub vergine daje produkt sprzedawany jako „oliwa z oliwek” (olive oil) — zwykła oliwa, którą masowo kupujemy w supermarketach.
Dlaczego klasa ma znaczenie?
Różnica nie jest kosmetyczna. Badania opublikowane w Journal of Agricultural and Food Chemistry pokazują, że oliwa extra vergine zawiera nawet trzykrotnie więcej polifenoli niż rafinowana. Te związki chronią układ sercowo-naczyniowy, wspierają pracę mózgu i mają właściwości przeciwnowotworowe.
Kupując oliwę w supermarkecie, warto sprawdzić etykietę. Napis „oliwa z oliwek” (bez słowa „extra”) zazwyczaj oznacza mieszankę rafinowanej z niewielkim dodatkiem oliwy naturalnej. Brak daty zbioru, regionu pochodzenia i informacji o odmianie to kolejne sygnały ostrzegawcze.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Dobra oliwa extra vergine powinna podawać datę zbioru (nie tylko termin ważności), region i odmianę oliwek. Ciemna butelka chroni przed utlenianiem. Kwasowość poniżej 0,5% to znak najwyższej jakości — i dokładnie taki parametr spełnia oliwa Tusca Mercato, tłoczona z toskańskich oliwek w ciągu kilku godzin od zbioru.
Szukasz oliwy, która naprawdę zasługuje na miano extra vergine?
Nasza toskańska oliwa spełnia najwyższe standardy jakości — sprawdź sam.
