Na wielu butelkach oliwy z oliwek można znaleźć jedno słowo, które brzmi bardzo obiecująco: świeża.
Dla konsumenta to jasny sygnał — coś dobrego, naturalnego, najwyższej jakości.
Problem w tym, że świeżość oliwy nie zaczyna się na etykiecie.
I bardzo często nie ma wiele wspólnego z tym, co faktycznie znajduje się w środku butelki.
Aby zrozumieć, czym naprawdę jest świeża oliwa, trzeba cofnąć się o krok.
Nie do sklepu.
Nie do magazynu.
Ale do gaju oliwnego.
Oliwa z oliwek jest produktem sezonowym
Oliwa z oliwek nie powstaje przez cały rok.
Nie jest produktem, który można „odtwarzać” w dowolnym momencie.
Zbiory oliwek w Europie odbywają się raz w roku.
Najczęściej w październiku i listopadzie, czasem na początku grudnia — w zależności od regionu i pogody.
To właśnie wtedy:
- oliwki trafiają do tłoczni,
- powstaje świeża oliwa,
- zaczyna się nowy rocznik.
W tym krótkim okresie oliwa jest naprawdę świeża — tuż po tłoczeniu, pełna aromatu, intensywna, żywa.
Co dzieje się po zakończeniu zbiorów?
Po zakończeniu zbiorów oliwa nie przestaje być dobra.
Może nadal być wysokiej jakości oliwą extra virgin.
Może spełniać wszystkie normy, parametry i standardy.
Ale od tego momentu zaczyna działać czas.
Oliwa z oliwek to produkt naturalny.
Od chwili tłoczenia stopniowo się zmienia — nawet jeśli jest przechowywana w idealnych warunkach.
To nie wada.
To cecha samego produktu.
Dlaczego oliwa się zmienia?
Na oliwę wpływają trzy kluczowe czynniki:
1️⃣ Tlen
Kontakt z tlenem uruchamia procesy utleniania, które z czasem wpływają na aromat i stabilność oliwy.
2️⃣ Światło
Szczególnie światło słoneczne i promieniowanie UV przyspieszają zmiany jakościowe.
3️⃣ Temperatura
Zbyt wysoka lub niestabilna temperatura również wpływa na tempo starzenia się oliwy.
Te procesy zachodzą niezależnie od tego, czy butelka została otwarta.
Dlaczego napis „świeża” bywa mylący?
Określenie „świeża oliwa” nie jest precyzyjnym terminem technicznym.
Nie mówi:
- kiedy oliwa została wytłoczona,
- jak była przechowywana,
- ile czasu spędziła już w butelce.
Oliwa wyprodukowana rok temu może nadal być:
- poprawna jakościowo,
- sklasyfikowana jako extra virgin,
- legalnie sprzedawana.
Ale nie jest już świeża w sensie produkcyjnym.
Moment butelkowania ma ogromne znaczenie
Jednym z najbardziej niedocenianych elementów jakości oliwy jest moment, w którym trafia ona do butelki.
W klasycznym modelu:
- oliwa jest butelkowana krótko po tłoczeniu,
- zamykana z powietrzem w środku,
- następnie przechowywana i dystrybuowana przez wiele miesięcy.
Od tego momentu:
- oliwa ma stały kontakt z tlenem,
- zachodzą w niej powolne, ale nieprzerwane zmiany,
- starzeje się w butelce.
To naturalne — ale ma realny wpływ na końcowy produkt.
Inne podejście: przechowywanie przed butelkowaniem
Istnieje też inne podejście do pracy z oliwą.
Zamiast butelkować ją od razu, oliwa może być:
- przechowywana w zbiornikach,
- zabezpieczona przed dostępem tlenu,
- chroniona przed światłem i wahaniami temperatury.
Takie warunki:
- spowalniają procesy starzenia,
- pozwalają zachować stabilniejszy aromat,
- utrzymują oliwę bliżej jej charakteru po tłoczeniu.
Dopiero później oliwa trafia do butelki — bliżej momentu, w którym trafi do klienta.
Jak działa Tuska?
W Tuska przyjmujemy właśnie takie podejście.
Nasza oliwa:
- pochodzi z jednych, konkretnych zbiorów,
- po tłoczeniu jest przechowywana w warunkach beztlenowych,
- nie jest butelkowana na zapas,
- trafia do butelki tuż przed wysyłką do klienta.
Nie oznacza to, że oliwa „zatrzymuje czas”.
Oznacza to, że nie starzeje się w butelce miesiącami.
Dzięki temu klient otrzymuje oliwę:
- która przez większość swojego życia była chroniona przed tlenem,
- nie przeleżała długiego czasu w finalnym opakowaniu,
- zachowuje stabilniejszy i bardziej przewidywalny charakter.
To nie jest podział na dobrą i złą oliwę
Warto to jasno powiedzieć:
oliwa butelkowana od razu po tłoczeniu nie jest zła.
Może być bardzo dobrą oliwą extra virgin.
Różnica polega na podejściu do czasu.
Jedna oliwa:
- starzeje się w butelce.
Druga:
- przez dłuższy czas przechowywana jest w warunkach ograniczających zmiany,
- a do butelki trafia bliżej momentu zakupu.
Jak świadomie wybierać oliwę?
Zamiast pytać:
„Czy ta oliwa jest świeża?”
lepiej zapytać:
- kiedy została wytłoczona?
- jak była przechowywana?
- kiedy została zabutelkowana?
Bo prawdziwa świeżość oliwy ma swoją datę.
I zawsze zaczyna się jesienią.
